Home > Destination > Wyspy Owcze > Wyspy Owcze Express

Wyspy Owcze Express - 5 dni

Wyspy Owcze Express
5900

Archipelag na Północnym Atlantyku został uznany przez National Geographic za najbardziej niepowtarzalne krajobrazowo wyspy na Ziemi. Na 18 wulkanicznych skrawkach lądu żyje 50 tys. mieszkańców i dwa razy tyle owiec. Podróż na Wyspy Owcze będzie spotkaniem z nieokiełznaną naturą, prostotą wyspiarskiego życia i jednymi z najbardziej malowniczych widoków na świecie.

Chcesz zamówić tę wycieczkę? Napisz do nas: office@thebluemermaidtravel.com lub zadzwoń: +48 574 10 10 34

Podczas naszej wyprawy poznamy atrakcje archipelagu Wysp Owczych, przejedziemy przez największe wyspy, zagłębimy się w historię i tradycje. Będziemy poruszać się malowniczymi, wysokogórskimi drogami i wąskimi tunelami przeszywającymi piętrzące się skały lub zanurzającymi się pod powierzchnię oceanu. Zatrzymamy się, by fotografować owce spacerujące pomiędzy tradycyjnymi domkami krytymi torfem. Zdobędziemy najwyższy szczyt archipelagu i zachwycimy się potężnymi klifami i błękitnymi fiordami.

Dzień1
Przylot na Wyspy Owcze, atrakcje wyspy Vagar, Streymoy

Lecimy na Wyspy Owcze – autonomiczne terytorium zamorskie Danii. Spojrzymy na archipelag Faroe z lotu ptaka i wylądujemy na dawnym wojskowym lotnisku, które kiedyś było sercem bazy brytyjskiej na wyspie Vágar. Najmłodszym tunelem na Wyspach Owczych przejeżdżamy do wyżynnej Gasadalur – wioski niczym książkowe Bullerbyn, w której żyje 17 mieszkańców, i która aż do 2003 roku była całkowicie odcięta od świata. Przespacerujemy się po osadzie podziwiając tradycyjną farerską architekturę i zatrzymamy się na punkcie widokowym, z którego można napawać się obezwładniającym pięknem wodospadu Mulafossur, opadającego z wysokiego klifu wprost w ciemną toń Atlantyku. W drodze powrotnej zatrzymamy się w widokowym miejscu, z którego najlepiej podziwiać panoramę słynnych ze zdjęć na okładkach z folderów turystycznych bezludnych wysp Tindhólmur i Gáshólmur. Przejedziemy przez piękne miasteczko Sandavágur i dotrzemy do miejsca, skąd roztacza się niezwykła panorama na mroczną Trøllkonufingur – skałę przypominającą szpon trollicy. Następnie dotrzemy do Streymin – jedynego na świecie mostu samochodowego przerzuconego nad Atlantykiem, łączącego wyspy Streymoy i Eysturoy.

Dzień2
Vestmanna, wyspy Streymoy i Eysturoy

Kolejny, pełen wrażeń dzień rozpoczynamy od pożywnego śniadania, a następnie jedziemy na wyspę Streymoy w kierunku portowej miejscowości Vestmanna. Tu wsiadamy na pokład statku i ruszamy na niezwykle poruszający rejs na Klify Vestmanna (wycieczka fakultatywna). To najstarsza atrakcja turystyczna na wyspie – podróż po morskich jaskiniach, kluczenie w labiryncie wysokich na ponad 300 metrów pionowych ścian i obserwacja maskonurów, ostrygojadów, mew i petreli. Po dwugodzinnym rejsie wyruszamy na zwiedzanie wyspy Streymoy. Odwiedzimy Kollafjordur, spokojną osadę z z XIX-wiecznym drewnianym kościołem, a także Vi∂ Air – jedną z trzech na świecie zachowanych wiosek wielorybników. Będziemy podziwiać Fossa – największy na Wyspach Owczych, 140-metrowy, dwukaskadowy wodospad. W Haldórsvík zobaczymy unikalny oktagonalny kościół z 1856 roku. Wąska droga na szerokość jednego samochodu, która prowadzi miejscami nad przepaścią i wije się wzdłuż skalistego fiordu, doprowadzi nas do do Tjørnuvík – cichej wioski z biało-czarną plażą w spektakularnie położonej zatoce z widokiem na owiane legendą klify-trolle Risin i Kellingin. Wybierzemy się na trekking na punkt widokowy nad miasteczkiem, jednym z najstarszych szlaków, znanych już Wikingom ponad tysiąc lat temu. Po powrocie na wyspę Eysturoy przejedziemy widokową trasą przez góry aż do miejscowości Ei∂i. Stamtąd wysokogórską trasą widokową do nadmorskiego miasteczka Gjogv. Główną atrakcją jest tu 200-metrowa gardziel skalistego wąwozu w samym sercu miasta. Miejsce jest niezwykle fotogeniczne. Kilka lat temu, na szczycie spektakularnego klifu postawiono ławeczkę Marii, na której przysiadła podczas zwiedzania Wysp Owczych duńska królowa. Zwiedzimy też miasteczko, które jest prawdziwą perłą wśród farerskich osad.

Dzień3
Slaettaratindur – najwyższy szczyt Wysp Owczych, wyspy Bor∂oy, Vi∂oy, Kunoy, Streymoy oraz Saksun

Po śniadaniu, pełni werwy wyruszamy w góry, na Slaettaratindur – najwyższy szczyt Wysp Owczych (882 m. n.p.m.). Podejście stromą ścieżką zajmuje około godziny i wymaga nieco wysiłku. Ale w zamian możemy ogarnąć wzrokiem sporą część archipelagu. Widok jest niezrównany. Warto też się uważnie rozglądać, bo według legendy na płaskim wierzchołku – jak tłumaczy się nazwa Slaettaratindur, elfy ukrywały złoty skarb. Tego dnia przejedziemy przez kilka wysp archipelagu, ale najpierw zagłębiamy się pod dno oceanu i tunelem dojeżdżamy na wyspę Bor∂oy. Pokonując kolejne tunele i groble przedostaniemy się na wyspę Vi∂oy. Spacerem udamy się do zatoki i kościółka w Vi∂arei∂i. Stąd rozpościera się zapierająca dech w piersiach panorama na otwarty ocean. Żeby jednak docenić 750-metrowe klify otaczające Vi∂arei∂i, musimy wrócić na wyspę Bor∂oy i piękną trasą widokową, tuż nad falami Atlantyku, dotrzeć do wioski Muli. Stąd udamy się na trekking, by zobaczyć majestatyczną ścianę Enniberg – jeden z najwyższych klifów na świecie. Kolejną wyspą z archipelagu, którą poznamy, jest prawie niezamieszkała Kunoy. To tu rozegrała się jedna z największych farerskich tragedii, gdy w Wigilię 1913 roku wszyscy mężczyźni żyjący w wiosce Skar∂ utonęli walcząc z rozszalałym oceanem. Kobiety pozostały same i jeszcze przez kilka lat próbowały żyć i pracować w małej wiosce na szczycie klifu, ale w końcu opuściły swe domy i przeniosły się do nieodległego Klaksvik – stolicy północnego zachodu. Żeby zobaczyć ruiny domów sprzed stu lat, trzeba się wspiąć stromą ścieżką na wysokość ponad 600 metrów. Przejdziemy fragment tej trasy, by zobaczyć panoramę z klifów Kunoy. Jeżeli pogoda pozwoli, to z Klaksvik udamy się na widokowy lot helikopterem (wycieczka fakultatywna) do Tórshavn. To prawdopodobnie najtańsza tego typu atrakcja w Europie, więc warto się skusić. Ze stolicy ruszymy przepiękną, widokową trasą do spektakularnie położonej wioski Saksun – ulubionego letniska Farerów nad malowniczą laguną, która w czasie odpływu niemal w całości wysycha, a gdy morze przybiera, pieści nasze oczy głębokim błękitem morskiej toni.

Dzień4
Tórshavn, Kirkjubour, a dla chętnych aktywny wypoczynek – pontony RIB i konie oraz tradycyjna kolacja farerska

Po śniadaniu ruszymy do stolicy Wysp Owczych. W Tórshavn zobaczymy fort obronny, zbudowany tuż przy porcie, by strzegł miasta przed atakami tureckich piratów, którzy w poszukiwaniu jasyru zapuszczali się aż tak daleko na północny Atlantyk. Przespacerujemy się do zabytkowej latarni morskiej. Zwiedzimy także zespół krytych darnią drewnianych budowli, które są siedzibą najwyższych władz i parlamentu. Tinganes zwołano po raz pierwszy już w 850 roku, gdy w większości krajów nowożytnej Europy idee demokracji i parlamentaryzmu nikomu jeszcze nie przychodziły do głowy. Promenadą pełną kawiarnianych ogródków przejdziemy przez port, do którego wpływają wielkie promy pasażerskie i przy odrobinie szczęścia zobaczymy słynną Norrönę – luksusowy prom atlantycki pływający na najdłuższej linii promowej świata. Odwiedzimy także katedrę Dómkirkjan z 1609 roku i słynny amfiteatr Trappan z którego mieszkańcy i turyści oglądają letnie koncerty. Tórshavn to jednak nie tylko pomniki historii. W czasie wolnym przespacerujemy się głównym deptakiem handlowym Vaglið i będziemy mieli możliwość odwiedzić sklepy z tradycyjnym rękodziełem, a także nowoczesne salony skandynawskiego designe’u. Ze stolicy wracamy do pensjonatu widokową trasą wiodącą przez górzyste serce wyspy Streymoy, przez najstarszy szlak handlowy na Wyspach Owczych. Następnie jedziemy do Kirkjubøur. Od wczesnego Średniowiecza było to najbardziej pożądane miejsce na całym archipelagu, bo układ prądów sprawiał, że morze wyrzucało tu na brzeg cenne pnie syberyjskich świerków. Na pozbawionych lasów wyspach, twarde drewno, które azjatyckie rzeki niosły do Oceanu Arktycznego i dalej dryfowało aż do Wysp Owczych – to był ogromny kapitał. Nic dziwnego, że mieszkańcy Kirkjubøur uznawani byli za najbogatszych wyspiarzy. Spory majątek miał tu też kościół. W annałach zapisał się szczególnie XIV-wieczny biskup Erlendur, który uznał, że romańska katedra świętego Olafa nie odpowiada jego oczekiwaniom i postanowił wznieść pierwszą na Wyspach Owczych katedrę św. Magnusa w stylu gotyckim. Zobaczymy też najstarszy dom na Wyspach Owczych. XI-wieczna farma należała kiedyś do biskupa Erlendura. Prawdopodobnie to tu, w 1298 roku wydał dokument o wypasie owiec, zwany potocznie „owczym listem”. Od 17 pokoleń w tym budynku mieszka rodzina Paturssonów, która otworzyła tu małe, prywatne muzeum. Możliwość przejażdżki konnej po malowniczych terenach z oszałamiającymi widokami (wycieczka fakultatywna 1,5 godziny, umiejętności jeździeckie nie są wymagane). Dla chętnych możliwość wycieczki szybkimi łodziami RIB na zamieszkaną jedynie przez jedną rodzinę wyspę Koltur lub klify na wyspie Hestur (wycieczki fakultatywne). Powrót do pensjonatu trasą widokową przez górzyste serce wyspy. Wieczorem weźmiemy udział w tradycyjnych warsztatach kulinarnych. Nauczymy się przyrządzać potrawy farerskie na bazie owoców morza i jagnięciny i wspólnie zjemy pożegnalną kolację farerską (atrakcja fakultatywna).

Dzień5
Atrakcje wyspy Vágar, powrót z Wysp Owczych

Po śniadaniu podoceanicznym tunelem udamy się na wyspę Vágar. Urządzimy plener fotograficzny w starej wiosce rybackiej, przy tradycyjnych farerskich domkach z dachami pokrytymi darnią, pomiędzy którymi spacerują owce. Odwiedzimy też znanego z nordyckiej mitologii Nixa, który strzeże jeziora Sørvágvatn. Pełni niezapomnianych emocji i wrażeń wrócimy do Polski z przesiadką w Kopenhadze.

Cena obejmuje

  • Opiekę doświadczonego polskojęzycznego pilota-przewodnika, autora przewodników National Geographic
  • Noclegi w hotelach lub apartamentach z łazienką i kuchnią
  • Śniadania przygotowywane przez opiekuna grupy
  • Transfer z/na lotnisko w Vagar
  • Transport na wyspach samochodem osobowym lub busem (w zależności od liczby uczestników)
  • Ubezpieczenie komunikacyjne, opłaty drogowe, parkingowe, opłaty za podmorskie tunele
  • Ubezpieczenie turystyczne KL i NNW

Cena nie obejmuje

  • Przelotu do/z Vagar – bilet w obie strony z bagażem rejestrowanym to koszt ok. 1500 zł. Kwota pobrana przez Organizatora na poczet wykupienia przelotu na trasie Warszawa-Vagar-Warszawa jest jednocześnie zaliczką za wycieczkę
  • Wstępów do muzeów i rezerwatów na trasie
  • Wycieczek i atrakcji fakultatywnych
Rozwiń/Zwiń

Najczęściej zadawane pytania

W jakiej muszę być formie by sprostać trudom wycieczki?

Wyspy Owcze to kraj górzysty. Większość trekkingów jakie będziemy odbywać, wiąże się z chodzeniem po górach lub klifach. Będą one trwały od 15 minut do 3 godzin. Są to trasy średniej lub niewielkiej trudności. Jeżeli chodzisz po górach w Polsce – nie będziesz mieś problemu na Wyspach. Przejazdy na Faroe są krótkie – odległości są niewielkie, więc przejazdy nie są uciążliwe.

Czy na Wyspach Owczych jest drogo?

Tak. Wyspy Owcze to drogi kraj. Kosztowne są zarówno wszelkie usługi, opłaty jak i jedzenie – nawet w supermarkecie trzeba liczyć się z cenami kilkukrotnie wyższymi niż w Polsce. Przykładowo – kawa kosztuje 18 zł, zupa rybna – 45 zł, kulka lodów – 12 zł. W naszym programie zapewniamy śniadania, ale jest możliwość wykupienia ciepłych obiadokolacji.

Jaka tam jest pogoda i jak ubrać się na wyjazd?

Pogoda na Wyspach Owczych jest zmienna. Dlatego nawet w środku lata przydadzą się zarówno okulary przeciwsłoneczne jak i płaszcz przeciwdeszczowy czy ciepły polar. Na wyjazd należy ubrać się jak na wycieczkę w Tatry – na cebulkę, w wygodne, chroniące przed wiatrem i zimnem ubrania i dobre buty trekkingowe.

Jaka jest waluta i czy na wyspach są kantory?

Walutą na Wyspach Owczych jest korona duńska (DKK) 100 DKK to ok. 60 PLN. Pieniądze można wymienić przed wyjazdem z Polski, na lotnisku w Vagar i w większych miastach. W większości miejsc można także płacić kartą, a w miastach są bankomaty.

Czy spotkamy maskonury i czy zobaczymy tradycyjne polowanie na delfiny?

Być może. Natura rządzi się swoimi prawami, więc nie da się tego zagwarantować na pewno. Ale jeżeli przyjeżdżamy na Wyspy Owcze w sezonie gniazdowania maskonurów, jest duża szansa, że zobaczymy je np. na klifach Vestmanna. Tradycyjne farerskie polowania na delfiny zdarzają się w sezonie, ale kiedy i gdzie będą miały miejsce, to także zależy od Matki Natury. My będziemy na bieżąco dowiadywać się od naszych ludzi czy coś się dzieje, by w miarę możliwości zdążyć dojechać na miejsce.

Cena: PLN5,900/osoba
5,900
Razem 5,900 PLN
v

Szczegóły wycieczki

  • Wycieczka objazdowa po Wyspach Owczych
  • Samolot i samochód lub bus na miejscu
  • od 4 do 8 osób
  • Apartamenty i hotele
  • Śniadania przygotowywane przez opiekuna grupy

Okazje i promocje na Twoją skrzynkę:

Najnowsze artykuły