Home > Destination > Wyspy Owcze > Wyspy Owcze Adventure

Wyspy Owcze Adventure - 7 dni

Wyspy Owcze Adventure
8900

Archipelag na Północnym Atlantyku został uznany przez National Geographic za najbardziej niepowtarzalne krajobrazowo wyspy na Ziemi. Na 18 wulkanicznych skrawkach lądu żyje 50 tys. mieszkańców i dwa razy tyle owiec. Podróż na Wyspy Owcze będzie spotkaniem z nieokiełznaną naturą, prostotą wyspiarskiego życia i jednymi z najbardziej malowniczych widoków na świecie.

Chcesz zamówić tę wycieczkę? Napisz do nas: office@thebluemermaidtravel.com lub zadzwoń: +48 574 10 10 34

Podczas wycieczki poznamy największe i najważniejsze wyspy archipelagu Wysp Owczych. Będziemy poruszać się malowniczymi, wysokogórskimi drogami i wąskimi tunelami przeszywającymi piętrzące się skały lub zanurzającymi się pod powierzchnię oceanu. Będziemy fotografować owce spacerujące pomiędzy tradycyjnymi domkami krytymi torfem. Zdobędziemy najwyższy szczyt archipelagu i zachwycimy się potężnymi klifami i błękitnymi fiordami.

Dzień1
Archipelag na Atlantyku

Spotykamy się na lotnisku i z przesiadką w Kopenhadze lecimy na Wyspy Owcze – autonomiczne terytorium zamorskie Danii. Spojrzymy na archipelag z lotu ptaka i wylądujemy na dawnym wojskowym lotnisku, które było sercem bazy brytyjskiej na wyspie Vágar. Odwiedzimy Kollafjordur, spokojną osadę z XIX-wiecznym drewnianym kościołem, a także Vi∂ Air – jedną z trzech na świecie zachowanych wiosek wielorybników. Następnie dotrzemy do Streymin – jedynego mostu nad Atlantykiem, łączącego wyspy Streymoy i Eysturoy. Zachód słońca będziemy podziwiać już nad błękitnymi wodami Skálafjør∂ur.

Dzień2
Spektakularne klify i niezwykłe wodospady

Po śniadaniu wsiadamy do samochodu i podmorskim tunelem przejeżdżamy na wyspę Vágar. Ruszamy na nasz pierwszy większy trekking, nad jezioro Leitisvatn. Przemierzymy szlak prowadzący do widowiskowych klifów, spektakularnie łączących jezioro z ciemnymi wodami oceanu. Zadumamy się nad surowym pięknem wodospadu Bøsdalafossur, gdzie tysiąc lat temu okrutni Wikingowie wykonywali wyroki śmierci. Po ożywczym spacerze udajemy się do miasteczka portowego Sørvágur, a stamtąd do malowniczo położonej wioski Bøur. Wąską drogą, przez najmłodszy tunel na Wyspach Owczych, przejeżdżamy do wyżynnej Gasadalur – wioski niczym książkowe Bullerbyn, w której żyje mniej niż 20 mieszkańców, i która aż do 2003 roku była całkowicie odcięta od świata. Podziwiając tradycyjną farerską architekturę wychodzimy na trekking w stronę klifów. Tam zachwycimy się obezwładniającym widokiem wodospadu Mulafossur, opadającego z wysokiej skały wprost w toń Atlantyku. Następnie ruszymy w dalszą drogę, by podziwiać panoramę słynnych ze zdjęć na okładkach folderów turystycznych wysp Tindhólmur i Gáshólmur. Odwiedzimy też znanego z nordyckiej mitologii upiora Nixa, który strzeże jeziora Sørvágvatn. Następnie urządzimy plener fotograficzny w starej wiosce rybackiej, przy tradycyjnych farerskich domkach z dachami pokrytymi darnią, pomiędzy którymi spacerują owce. Przejedziemy przez miasteczko Sandavágur i dotrzemy do miejsca, skąd roztacza się niezwykła panorama na mroczną Trøllkonungur – skałę przypominającą szpon trollicy.

Dzień3
Mroczne legendy i maskonury

Kolejny pełen wrażeń dzień rozpoczynamy od śniadania, a następnie jedziemy w kierunku portowej miejscowości Vestmanna. Tu wsiadamy na pokład statku i wypływamy na niezwykle poruszający rejs na Klify Vestmanna (wycieczka fakultatywna). To najstarsza atrakcja turystyczna na wyspie – podróż po morskich jaskiniach, kluczenie w labiryncie wysokich na ponad 300 metrów pionowych ścian i obserwacja maskonurów, ostrygojadów, mew i petreli. Po dwugodzinnym rejsie wyruszamy na zwiedzanie wyspy Streymoy. Będziemy podziwiać Fossa – najwyższy na Wyspach Owczych, 140-metrowy, dwukaskadowy wodospad. W Haldórsvík zobaczymy unikalny oktagonalny kościół z 1856 roku. Wąska droga nad przepaścią doprowadzi nas do Tjørnuvík – cichej wioski z biało- -czarną plażą i spektakularnym widokiem na owiane tajemnicą skały – Risin i Kellingin. Według legendy są zaklętymi trollami, zaskoczonymi przez promienie słoneczne, gdy próbowały zaciągnąć Wyspy Owcze do swej rodzinnej Islandii. Wybierzemy się na trekking na punkt widokowy nad miasteczkiem, przechodząc jednym z najstarszych szlaków, znanym Wikingom już ponad tysiąc lat temu. Następnie ruszymy widokową trasą przez góry, aż do miejscowości Ei∂i.

Dzień4
Rajd przez cztery wyspy

Tego dnia przejedziemy przez kilka wysp archipelagu, ale najpierw zagłębiamy się pod dno oceanu i dojeżdżamy na wyspę Bor∂oy. Pokonując kolejne tunele i groble przedostaniemy się na wyspę Vi∂oy. Spacerem udamy się do zatoki i kościółka w Vi∂arei∂i. Stąd rozpościera się zapierająca dech w piersiach panorama na otwarty ocean. Żeby jednak docenić 750-metrowe klify, trasą widokową tuż nad falami Atlantyku dotrzemy do wioski Muli. Stąd udamy się na trekking, by zobaczyć majestatyczną ścianę Enniberg – jeden z najwyższych klifów na świecie. Kolejną wyspą którą poznamy, jest prawie niezamieszkała Kunoy. Zwiedzamy Klaksvik – stolicę północnego zachodu. Jeżeli pogoda pozwoli, udamy się na widokowy lot helikopterem (wycieczka fakultatywna) do Tórshavn. Ze stolicy wracamy widokową trasą wiodącą przez górzyste serce wyspy Streymoy, przez najstarszy szlak handlowy na Wyspach Owczych. Dla chętnych możliwość przejażdżki konnej widokową trasą (umiejętności jeździeckie nie są konieczne).

Dzień5
Tórshavn – kieszonkowa stolica

Po śniadaniu wyjeżdżamy do Tórshavn – stolicy Wysp Owczych. Metropolia, w której żyje co czwarty obywatel Faroe, liczy trzynaście tysięcy mieszkańców. Zatem, jeśli chodzi o populację, góruje nad naszą Rabką-Zdrojem, ale przegrywa z Koluszkami. Zobaczymy tu fort obronny, przespacerujemy się do zabytkowej latarni morskiej. Zwiedzimy także zespół krytych darnią budowli – siedzibę najwyższych władz i parlamentu. Tinganes zwołano w 850 roku, gdy w większości krajów nowożytnej Europy idee parlamentaryzmu nikomu jeszcze nie przychodziły do głowy. Promenadą pełną kawiarnianych ogródków przejdziemy przez port, z którego wyruszają promy atlantyckie i przy odrobinie szczęścia zobaczymy słynną Norrönę, pływającą na najdłuższej linii promowej świata. Odwiedzimy także katedrę Dómkirkjan z 1609 roku i miejski amfiteatr Trappan. W czasie wolnym przespacerujemy się głównym deptakiem Vaglið odwiedzając sklepy z tradycyjnym rękodziełem, a także nowoczesne salony skandynawskiego designe’u. Ale to nie koniec atrakcji. Po południu jedziemy do Kirkjubøur. Od wczesnego Średniowiecza było to najbardziej pożądane miejsce na całym archipelagu, bo układ prądów sprawiał, że morze wyrzucało tu na brzeg cenne pnie syberyjskich świerków. Na pozbawionych lasów wyspach, twarde drewno, które azjatyckie rzeki niosły do Oceanu Arktycznego i dalej dryfowało aż do Wysp Owczych – było ogromnym kapitałem. Nic dziwnego, że mieszkańcy Kirkjubøur uznawani byli za najbogatszych wyspiarzy. Spory majątek miał tu też kościół. W annałach zapisał się XIV-wieczny biskup Erlendur, który uznał, że romańska katedra świętego Olafa nie odpowiada jego oczekiwaniom i postanowił wznieść pierwszą na Wyspach Owczych potężną katedrę św. Magnusa w stylu gotyckim. Zobaczymy też najstarszy dom na Wyspach Owczych. Od 17 pokoleń w budynku mieszka ta sama rodzina, która otworzyła tu małe muzeum. Dla chętnych możliwość zapierającego dech w piersiach pędu po falach szybkimi pontonami RIB do potężnych klifów na wyspie Hestur (wycieczka fakultatywna).

Dzień6
Wysokogórska przygoda

Po obfitym śniadaniu, pełni werwy wyruszamy w góry, na Slaettaratindur – najwyższy szczyt Wysp Owczych (882 m n.p.m.). Podejście stromą ścieżką wynagrodzi nam niezrównany widok ze szczytu. Warto też uważnie się rozglądać, bo według legendy elfy ukryły tu skarb. Po zejściu udajemy się wysokogórską trasą widokową do nadmorskiego miasteczka Gjogv z 200-metrową gardzielą ska- listego wąwozu w samym sercu osady. Na szczycie spektakularnego klifu postawiono ławeczkę Marii, na której przysiadła podczas wizyty w tym miejscu duńska monarchinii. Po niemal tygodniu wędrowania po Wyspach Owczych jesteśmy już gotowi, by wejść jeszcze głębiej w lokalną kulturę. Pojedziemy do Runaviku, by złożyć wizytę w rodzinnym sklepie z farerskimi swetrami. Następnie będziemy mieli możliwość uczestniczenia w tradycyjnych warsztatach kulinarnych prowadzonych przez Polkę mieszkającą od 12 lat na Faroe. Nauczymy się przyrządzać lokalne potrawy i wspólnie zjemy kolację farerską (atrakcje fakultatywne).

Dzień7
Błękitna laguna

Po śniadaniu ruszymy widokową trasą do spektakularnie położonej wioski Saksun – ulubionego letniska Farerów. Odwiedzimy miejscowy kościółek i wybierzemy się na ostatni na Wyspach Owczych trekking, do malowniczej laguny Pollurin, która w czasie odpływu niemal całkiem wysycha, a gdy morze przybiera, pieści nasze oczy głębokim błękitem. Następnie przejedziemy na lotnisko w Vágar i pełni emocji i niezapomnianych wrażeń, ruszymy w drogę do domu.

Cena obejmuje

  • Opiekę doświadczonego polskojęzycznego pilota-przewodnika, autora przewodników National Geographic
  • Noclegi w hotelach lub apartamentach z łazienką i kuchnią
  • Śniadania przygotowywane przez opiekuna grupy
  • Transfer z/na lotnisko w Vagar
  • Transport na wyspach samochodem osobowym lub busem (w zależności od liczby uczestników)
  • Ubezpieczenie komunikacyjne, opłaty drogowe, parkingowe, opłaty za podmorskie tunele
  • Ubezpieczenie turystyczne KL i NNW

Cena nie obejmuje

  • Przelotu do/z Vagar – bilet w obie strony z bagażem rejestrowanym to koszt ok. 1500 zł. Kwota pobrana przez Organizatora na poczet wykupienia przelotu na trasie Warszawa-Vagar-Warszawa jest jednocześnie zaliczką za wycieczkę
  • Wstępów do muzeów i rezerwatów na trasie
  • Wycieczek i atrakcji fakultatywnych
Rozwiń/Zwiń

Najczęściej zadawanie pytania

W jakiej muszę być formie by sprostać trudom wycieczki?

Wyspy Owcze to kraj górzysty. Większość trekkingów jakie będziemy odbywać, wiąże się z chodzeniem po górach lub klifach. Będą one trwały od 15 minut do 3 godzin. Są to trasy średniej lub niewielkiej trudności. Jeżeli chodzisz po górach w Polsce – nie będziesz mieś problemu na Wyspach. Przejazdy na Faroe są krótkie – odległości są niewielkie, więc przejazdy nie są uciążliwe.

Czy na Wyspach Owczych jest drogo?

Tak. Wyspy Owcze to drogi kraj. Kosztowne są zarówno wszelkie usługi, opłaty jak i jedzenie – nawet w supermarkecie trzeba liczyć się z cenami kilkukrotnie wyższymi niż w Polsce. Przykładowo – kawa kosztuje 18 zł, zupa rybna – 45 zł, kulka lodów – 12 zł. W naszym programie zapewniamy śniadania, ale jest możliwość wykupienia ciepłych obiadokolacji.

Jaka tam jest pogoda i jak ubrać się na wyjazd?

Pogoda na Wyspach Owczych jest zmienna. Dlatego nawet w środku lata przydadzą się zarówno okulary przeciwsłoneczne jak i płaszcz przeciwdeszczowy czy ciepły polar. Na wyjazd należy ubrać się jak na wycieczkę w Tatry – na cebulkę, w wygodne, chroniące przed wiatrem i zimnem ubrania i dobre buty trekkingowe.

Jaka jest waluta i czy na wyspach są kantory?

Walutą na Wyspach Owczych jest korona duńska (DKK) 100 DKK to ok. 60 PLN. Pieniądze można wymienić przed wyjazdem z Polski, na lotnisku w Vagar i w większych miastach. W większości miejsc można także płacić kartą, a w miastach są bankomaty.

Czy spotkamy maskonury i czy zobaczymy tradycyjne polowanie na delfiny?

Być może. Natura rządzi się swoimi prawami, więc nie da się tego zagwarantować na pewno. Ale jeżeli przyjeżdżamy na Wyspy Owcze w sezonie gniazdowania maskonurów, jest duża szansa, że zobaczymy je np. na klifach Vestmanna. Tradycyjne farerskie polowania na delfiny zdarzają się w sezonie, ale kiedy i gdzie będą miały miejsce, to także zależy od Matki Natury. My będziemy na bieżąco dowiadywać się od naszych ludzi czy coś się dzieje, by w miarę możliwości zdążyć dojechać na miejsce.

Cena: PLN8,900/osoba
8,900
Razem 8,900 PLN
v

Szczegóły wycieczki

  • Wycieczka objazdowa po Wyspach Owczych
  • Samolot, a na miejscu samochód lub bus
  • od 4 do 8 osób
  • Apartamenty i domki wakacyjne
  • Śniadania przygotowywane przez opiekuna grupy

Okazje i promocje na Twoją skrzynkę:

Najnowsze artykuły